Menu z dziesięcioma pozycjami nie mówi, ile kosztuje przeprowadzka. Sklep z tysiącem produktów ma co najmniej tysiąc kart produktów, a do tego kategorie, filtry, paginację i strony dawnych kampanii. Każdy adres, który przynosi ruch albo ma link z innego serwisu, musi prowadzić prosto do swojego odpowiednika. Cenę ustalają właśnie te adresy i dane, które muszą przejść bez strat.
Co ustala cenę migracji
| Pozycja | Dlaczego waży w wycenie |
|---|---|
| Adresy z ruchem i linkami | każdy dostaje przekierowanie 301 prosto do odpowiednika, także adresy filtrów i starych kampanii |
| Dane sklepu | produkty z wariantami, klienci i historia zamówień przechodzą skryptem, a liczbę rekordów porównujemy przed i po |
| Hasła klientów | WordPress od wersji 6.8 zapisuje hasła algorytmem bcrypt, a konta, które od aktualizacji się nie logowały, mają jeszcze skrót phpass; system docelowy musi znać oba formaty, żeby klienci nie ustawiali haseł od nowa |
| Test przed przełączeniem | przekierowania, formularze i płatności sprawdzamy na kopii z prawdziwymi danymi |
| Zmiana domeny | dochodzi zgłoszenie przeprowadzki w Search Console i utrzymanie starej domeny |
Koszty po dniu przełączenia
Google podaje, że przy średnim serwisie mija kilka tygodni lub więcej, zanim wyszukiwarka zacznie pokazywać nowe adresy zamiast starych. Przekierowania radzi utrzymać tak długo, jak się da, zwykle co najmniej rok. Przy zmianie domeny zaleca też opłacać starą domenę co najmniej rok, żeby nikt jej nie kupił i nie użył w złych celach. Przez ten czas śledzimy w Search Console błędy 404 i indeksowanie, a kopia starego serwisu czeka, aż ruch się ustabilizuje, żeby w razie potrzeby dało się szybko wrócić.
Kolejne kroki przeprowadzki opisuje wpis o migracji bez utraty pozycji, a zakres i sposób wyceny strona migracji strony i sklepu.
Czy ten wpis był przydatny?



