Obraz chmurowy Ubuntu ma rozszerzenie .img, a w środku format qcow2. Interfejs Proxmox VE przy wgrywaniu takiego pliku do importu zmieniał mu nazwę na .img.raw, więc import traktował go jak surowy dysk, a maszyna nie startowała. 30 września 2026 roku zespół Proxmox zastosował naszą poprawkę tego błędu razem z czterema kolejnymi. To sześć commitów w repozytoriach pve-manager i proxmox-widget-toolkit.
Co zmieniliśmy w Proxmox VE
| Zgłoszenie | Co zmienia poprawka |
|---|---|
| #8015 | Wgrywanie i pobieranie obrazu .img z adresu URL pyta o format, zamiast dopisywać .raw |
| #6475 | Okno wgrywania pokazuje samą nazwę pliku, bez prefiksu C:\fakepath\ |
| #5608 | Nazwy mapowań PCI, USB i katalogów są sprawdzane przy wpisywaniu, tą samą regułą co w API |
| #7108 | Dodawanie wpisu do IPsetu nie podsuwa aliasów, które już w nim są |
| #6943 | Wybór sieci pokazuje komentarze interfejsów IPv6 |
Droga patcha: mail na pve-devel zamiast pull requesta
Repozytoria Proxmoxa są dla kontrybutorów tylko do odczytu. Kod trafia do projektu jako patch wysłany przez git send-email na listę pve-devel, od autora z podpisaną umową licencyjną kontrybutora (CLA). Review toczy się w wątku, recenzenci potwierdzają zmianę trailerami Reviewed-by i Tested-by, a pracownik Proxmoxa nakłada ją na gałąź główną.
Cztery poprawki wysłaliśmy 29 września, a #6475 trzy dni wcześniej. Wszystkich pięć trafiło do gałęzi głównej następnego dnia, 30 września. Opis każdego commita mówi, co widzi użytkownik i skąd bierze się błąd.
Co to daje firmom z Proxmoxem
Te same osoby, które piszą poprawki do Proxmoxa, wdrażają go u klientów i przenoszą ich maszyny z VMware. Gdy błąd leży w samym Proxmoxie, poprawiamy go u źródła, a serwery klienta zostają na oficjalnych pakietach, bez lokalnych łatek, które nadpisałaby pierwsza aktualizacja.
Wdrożenie albo przejęcie utrzymania Proxmoxa opisujemy na stronie Serwery i DevOps.
Czy ten wpis był przydatny?



